
Fotografia czyli rysowanie światłem, ale nie samym światłem ona żyje. Warto zwrócić uwagę na cienie, bez których fotografia byłaby mdła i niepełna.



Parę dni temu razem z Tomkiem (świeżo upieczonym fotografem : ) ) wybraliśmy się na spontaniczny plener. Pogoda jak to na ‘ zimę’ przystało, czyli bez śniegu, pochmurno i brzydko, tylko deszczu brakowało. Nie liczyłem, że coś pstryknę ale głód fotograficzny narastał już od wielu tygodni.
Kto by pomyślał, że w taki dzień znajdę taką kolorową abstrakcję.

Pisanie w ten sposób może bardzo wciągnąć a efekty są rewelacyjne. Na początku jednak trzeba przestawić się i pisać jak w odbiciu lustrzanym. Dotyczy to oczywiście bardziej tekstu a mniej symboli jak w poniższym przykładzie. Mnie najwięcej problemu sprawiła litera “S”. Niektórzy pewnie zauważyli, że można pisać normalnie a później dokonać odbicia lustrzanego ale w niektórych sytuacjach spowoduje to zakłamanie rzeczywistości i nie sprawi tyle frajdy.

Fotografia przedstawia bardzo ciekawą formę reklamy złomowiska samochodowego. Pomysł zrodził się latem lecz seria zdjęć została wykonana zimą kiedy słońce pokrywało się z latarnią na, której został umieszczony autentyczny Trabant.

